Skocz do zawartości


czy moge odebrac prawa rodzicielskie ojcu ?


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_anka82

Gość_anka82
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2010 - 21:47

mam problem, mianowicie ojciec dziecka ma ustalone kontakty w 3 niedziele od 10 do 14 ale od jakis 2 lat w ogole sie do nich nie stosuje od roku w ogole sie z dzieckiem nie kontaktuje, nie pyta o zdrowie o nic mimo ze kilkakrotnie wrecz prosilam za pomoca gg czy naszej klasy zey chociaz zadzwonil bo traci kontakt z dzieckiem niby obiecal ze zadzwoni i cisza a ogole nie ma z nim kontaktu od samego poczatku a dziecko ma 7 lat alimenty sciaga komornik, on jakies 2 moze 3 lata temu bo juz nawet nie pamietam wyjechal w zagranice do pracy zaniedbuje syna , syn prawie go nie pamieta poczatkowo mowilam ze wyjechal za granice ale przestal pytac i nawet juz nie pyta , dziecko zaczelo nauke w szkole nawet to go nie zmobilizowalo do chcoby telefonu , przeciez tam sa telefony poczta , co powinnam w takiej sytuacji zrobic czy moge odebrac prawa badz ograniczyc ?mamy podpisana ugode na widzenia jak wyzej ale on w ogole sie do nich nie stosuje wczesniej jak byl w polsce zanim nie wyjechal to tez raz przychodzil raz nie i nawet nie informowal dziecko ma widzenia w mojej obecnosci a on ma wyrok za grozby karalne pod moim adresem , co powinnam zrobic prosze pomozcie chce dobrze dla dziecka !!!

#2 Gość_-praw-galante

Gość_-praw-galante
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2010 - 23:07

Wcale się ojcu nie dziwię skoro doprowadziłaś do wyroku za groźby karalne.
Najpierw prowokujesz, później błagasz żeby przyjechał do dziecka....
No i nie napisałaś po co chcesz odebrać prawa ojcu do dziecka????
Z czystej zemsty????

#3 Gość_anka

Gość_anka
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2010 - 23:39

jak ktos grozi ze zabije i zrobi krzywde trudno sie dziwic i stac bezczynnie ja dziecku nie dam krzywdy zrobic , chcialam by dziecko bylejakiego ale ojca mialo z ta mysle ze bedzie sie staral byc ojcem jak zapewnial na wczesniejszej sprawie o kontakty z dzieckiem a nikt duchem swietym nie jest zeby wiedziec ze zabierze tylek i zwyczajnie ucieknie ,zrobic dziecko to nie sztuka a caly obowiazek mamy my kobiety wychowac ,ubrac .nakarmic a faceci co ? zrobia dziecko i uciekaja potem sie na starosc przypomni jak nikogo obok nie bedzie i moze jeszcze dziecko bedzie mialo placic na ojca co mial go gdzies i sie nim nie interesowal? najwieksz krzywde odnosi dziecko nikt inny ale ojca sie nie wybiera takich ojcow na papierze dzis wszedzie pelno!

#4 Gość_-praw-yakikris

Gość_-praw-yakikris
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2010 - 10:09

chcialam by dziecko bylejakiego ale ojca mialo

Chciała Pani dla dziecka bylejakiego ojca, więc w czym problem - po co go teraz praw pozbawiać?

ale ojca sie nie wybiera takich ojcow na papierze dzis wszedzie pelno!

ekhem... no chyba jednak się wybiera ;)
chyba, że Pani dziecko jest skutkiem gwałtu?

#5 Gość_-praw-galante

Gość_-praw-galante
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2010 - 10:46

Cały czas nie rozumiem co Ci przeszkadzają prawa ojca do waszego dziecka?

#6 Gość_-praw-maga401

Gość_-praw-maga401
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2010 - 13:34

yakikris ale z ciebie głą...

moze ty chodzisz i gwałcisz albo to ty jestes bylejaki...


Pozbawiaj go wladzy rodzicielskiej...we wniosku napisz ze niekontaktyje sie z dziecmi i nie placi dobrowolnie alimentow tylko sciaga je komornik... a w sadzie dopowiedz reszte... W swoim wniosku napisalam tylko to i w niecale 15 min zostal gnojek pozbawiony wladzy rodzicielskiej... wiec zycze powodzenia;-)

#7 Gość_karola735

Gość_karola735
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2010 - 14:27

hmm miałam podobną sytuację. ojciec w ogóle nie kontaktował się z dzieckiem nawet jak było w szpitalu. jego odpowiedź na moją prośbę żeby chociaż z nim porozmawiał przez telefon była taka ze ma to w du... i żebym sobie sama radziła. więc sobie poradziłam. złożyłam wniosek o odebranie praw. sprawa trwała 10 minut. wygrałam!!!!teraz mam święty spokój. jeden papierek a już w wielu sytuacjach mi pomógł m.in. wyrobienie paszportu, meldunek itp. zrobisz jak uważasz. ja nie zrobiłam tego z chęci zemsty, próbowałam przez parę lat z nim porozmawiać żeby zainteresował się dzieckiem. nie pomogły prośby ani moje, ani teściów czy znajomych. nawet sędzia próbował go przekonać. nic nie pomogło. stwierdził ze robi to dla dobra dziecka i wyrzeka się go. (dlatego rozprawa tak krótko trwała)dodam tylko ze to ze ktos ma odebrane prawa nie moze miec ich przywroconych.

#8 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2010 - 17:31

hmm miałam podobną sytuację. ojciec w ogóle nie kontaktował się z dzieckiem nawet jak było w szpitalu. jego odpowiedź na moją prośbę żeby chociaż z nim porozmawiał przez telefon była taka ze ma to w du... i żebym sobie sama radziła. więc sobie poradziłam. złożyłam wniosek o odebranie praw. sprawa trwała 10 minut. wygrałam!!!!teraz mam święty spokój. jeden papierek a już w wielu sytuacjach mi pomógł m.in. wyrobienie paszportu, meldunek itp. zrobisz jak uważasz. ja nie zrobiłam tego z chęci zemsty, próbowałam przez parę lat z nim porozmawiać żeby zainteresował się dzieckiem. nie pomogły prośby ani moje, ani teściów czy znajomych. nawet sędzia próbował go przekonać. nic nie pomogło. stwierdził ze robi to dla dobra dziecka i wyrzeka się go. (dlatego rozprawa tak krótko trwała)dodam tylko ze to ze ktos ma odebrane prawa nie moze miec ich przywroconych.



#9 Gość_-praw-struna

Gość_-praw-struna
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2010 - 04:06

olej takiego ojca po co dziecku taki tatuś. pozbaw go praw do dziecka i daj sobie spokój żyj swoim zyciem poświęć się dziecku bo na tego pa....ta nie mozesz liczyć i zobaczysz że będzie ci lżej!!!powodzenia! a jemu jeszcze los odpłaci

#10 Gość_gosc

Gość_gosc
  • Goście

Napisano 23 wrzesień 2010 - 20:13

Jesli jest za granica to wiosek o zawieszenie praw,
jak sie nie zorientuje ze to cos nie tak z jego zachowaniem to pozbawienie praw to tylko formalnosc,
Nie rob tego z nienawisci bo szkoda sie odgrywac na kims wykorzystujac do tego dziecko
(a tak na marginesie to nie widzialem nigdzie do tej pory zapisu ze prawa rodzicielskie nie moga byc przywrocone jak zostaly odebrane?)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy