Skocz do zawartości


Odwolanie sie od wyroku


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-justyna0528

Gość_-praw-justyna0528
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 21:46

Prosze o rade!

Dzis mialam sprawe o alimenty na moja corke, dostalam sume stysfakcjonujaca mnie i wogle wszystko poszlo sprawnie. Lecz gdy wyszlismy z sali moj byly oznajmil ze bedzie sie odwolywal... i moje pytanie: jak to dalej bedzie wygladalo czy zostane o tym jakos powiadomiona. co z alimentami ktore mam dostac na poczatku miesiaca? i jak mam od niego uzyskac alimenty za zalegle miesiace? bo podejzewam ze dobrowolnie nie zaplaci.
z gory dziekuje za pomoc...

#2 Gość_-praw-ewelina1006

Gość_-praw-ewelina1006
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 21:57

Dostanie Pani powiadomienie o nowej sprawie sądowej. Razem z terminem nowej sprawy dostanie Pani treść apelacji. Niestety na resztę pytań nie znam odpowiedzi.
Pozdrawiam

#3 Gość_-praw-justyna0528

Gość_-praw-justyna0528
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 22:13

CYTAT(ewelina1006 @ 15.10.2009, 20:57) Dostanie Pani powiadomienie o nowej sprawie sądowej. Razem z terminem nowej sprawy dostanie Pani treść apelacji. Niestety na resztę pytań nie znam odpowiedzi.
Pozdrawiam
Nowy termin sprawy? no tak ale na sprawy zazwyczaj czeka sie troche czsu. wiec musze tyle czekac zeby sie czegos dowiedziec? czy dostane jakies powiadomienie wczesniej...

#4 Gość_-praw-ewelina1006

Gość_-praw-ewelina1006
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 22:27

Dostanie Pani powiadomienie ok. miwsiąca przed sprawą, ja na sprawę apelacyjną czekałam 2 miesiące od ogłoszenia wyroku.

#5 Gość_-praw-ewelina1006

Gość_-praw-ewelina1006
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 22:54

zanim się sprawa nie wyjaśni powinna Pani otrzymywać alimenty na dziecko tak jak postanowił sąd I instancji (chyba)

#6 Gość_-praw-justyna0528

Gość_-praw-justyna0528
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 22:38

CYTAT(ewelina1006 @ 15.10.2009, 21:27) Dostanie Pani powiadomienie ok. miwsiąca przed sprawą, ja na sprawę apelacyjną czekałam 2 miesiące od ogłoszenia wyroku.
tak tez myslalam... a alimenty powinnam dostac juz od przyszlego miesiaca? czy musze czekac do zakonczenia sprawy?

#7 Gość_-praw-jacek jabłoński

Gość_-praw-jacek jabłoński
  • Goście

Napisano 15 październik 2009 - 22:59

A co na temat alimentów jest napisane w wyroku sądu pierwszej instancji?

#8 Gość_-praw-justyna0528

Gość_-praw-justyna0528
  • Goście

Napisano 16 październik 2009 - 13:42

mam jeszcze jedno pytanie. co on chce uzyskac odwolujac sie? czy moga mi zmniejszyc alimenty? cz tez moze chodzic mu o to ze pozbawilam go wladzy rodzicielskiej? czy to co teraz orzek sad na najblizszej sprawie moze sie zmienic?

#9 Gość_-praw-viki123

Gość_-praw-viki123
  • Goście

Napisano 16 październik 2009 - 15:41

Może obniżyć alimenty.
Jeśli kwota zasądzonych alimentów jest choćby o 100 zł niższa od tej, którą żądała Pani w pozwie, to proszę wnieść również apelację dla zblokowania przeciwnika. Nie chodzi o wyszarpanie tych 100 zł, lecz zblokowanie jego szans na obniżkę. Kto wie, może się Pani udać i jeszcze podwyższą. Brak władzy rodzicielskiej przemawia w apelacji na jego niekorzyść (zapewne brak osobistych starań w wychowywanie i opiekę nad dzieckiem). Ale to może nie wystarczyć, jak będzie jęczał jaki biedny, a na pewno będzie. Więc kontr-apelacja dla ochrony interesów dziecka. (Lecz jeśli Sąd zasądził co do grosza ile Pani chciała, to niestety nie ma Pani szans na apelację, co chyba logiczne.)

W celu złożenia apelacji powinna Pani najpierw złożyć do Sądu I istancji wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku. Nie czekać z tym, bo krótkie terminy. Jak już będzie Pani miała to uzasadnienie, to poczytać, wyłapać, co się da i samej złożyć apelację od tego.

Nie składając apelacji ryzykuje Pani niekorzystną dla siebie zmianę wyroku, więc radzę jeszcze tą jedna rundę przecierpieć. Od orzeczenia Sądu Okręgowego nie ma już odwołania. To koniec i spokój.

#10 Gość_-praw-justyna0528

Gość_-praw-justyna0528
  • Goście

Napisano 16 październik 2009 - 20:13

CYTAT(Viki123 @ 16.10.2009, 14:41) Może obniżyć alimenty.
Jeśli kwota zasądzonych alimentów jest choćby o 100 zł niższa od tej, którą żądała Pani w pozwie, to proszę wnieść również apelację dla zblokowania przeciwnika. Nie chodzi o wyszarpanie tych 100 zł, lecz zblokowanie jego szans na obniżkę. Kto wie, może się Pani udać i jeszcze podwyższą. Brak władzy rodzicielskiej przemawia w apelacji na jego niekorzyść (zapewne brak osobistych starań w wychowywanie i opiekę nad dzieckiem). Ale to może nie wystarczyć, jak będzie jęczał jaki biedny, a na pewno będzie. Więc kontr-apelacja dla ochrony interesów dziecka. (Lecz jeśli Sąd zasądził co do grosza ile Pani chciała, to niestety nie ma Pani szans na apelację, co chyba logiczne.)

W celu złożenia apelacji powinna Pani najpierw złożyć do Sądu I istancji wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku. Nie czekać z tym, bo krótkie terminy. Jak już będzie Pani miała to uzasadnienie, to poczytać, wyłapać, co się da i samej złożyć apelację od tego.

Nie składając apelacji ryzykuje Pani niekorzystną dla siebie zmianę wyroku, więc radzę jeszcze tą jedna rundę przecierpieć. Od orzeczenia Sądu Okręgowego nie ma już odwołania. To koniec i spokój.


Wie Pani ja chyba malo z tego rozumiem al napisze tak jak to rozumuje.
Czyli od poczatku... Podalam go o 500zl. otrzymalam 400. Rozumiem ze w tej sytuacji moge wniesc apelacje. (nie mam pojecia jak taka apelacja powinna wygladac) Ale ta apelacja bedzie o podwyzszenie alimentow? No i jak ja zloze to on skladajac odwolanie nic nie moze wskurac?
Dziekuje bardzo za pomoc bo naprawde nie mam pojecia o tych przepisach.

#11 Gość_-praw-yakikris

Gość_-praw-yakikris
  • Goście

Napisano 18 październik 2009 - 18:02

Co mam zrobić w takiej sytuacji:
1. Czekam od 2,5 mies na pisemne uzasadnienie postanowienia o zabezpieczenie miejsca pobytu dziecka. Małżonka dostała na nieprawomocnym postanowieniu klauzulę wykonalności, a ja dalej czekam na uzasadnienie. O zasadności tego postanowienia nie będę się wypowiadał. Syna znowu nie będę widywał - był ze mną trochę i tylko dlatego miałem z nim kontakt.
2. Złożyłem 15 mies temu pozew rozwodowy i od tego czasu nic... jedynie postanowienie przyznające żonie alimenty na syna (płaciłem, choć dziecko było ze mną) i to zabezpiecznie. Sprawy pojednawczej nawet nie było ani niczego takiego.

Po 1. jak się mogę zażalić na ten brak uzasadnienia pisemnego. Podobno sad ma na nie 7 dni.
Po 2. co zrobić z tym brakiem spraw rozwodowych. Skarga? Zażalenie?
Prosiłbym o jakiś wzór, ew. przepisy.
Dziękuję.

#12 Gość_-praw-tomasz.m

Gość_-praw-tomasz.m
  • Goście

Napisano 18 październik 2009 - 18:45

CYTAT(yakikris @ 18.10.2009, 17:02) Co mam zrobić w takiej sytuacji:
1. Czekam od 2,5 mies na pisemne uzasadnienie postanowienia o zabezpieczenie miejsca pobytu dziecka. Małżonka dostała na nieprawomocnym postanowieniu klauzulę wykonalności, a ja dalej czekam na uzasadnienie. O zasadności tego postanowienia nie będę się wypowiadał. Syna znowu nie będę widywał - był ze mną trochę i tylko dlatego miałem z nim kontakt.
2. Złożyłem 15 mies temu pozew rozwodowy i od tego czasu nic... jedynie postanowienie przyznające żonie alimenty na syna (płaciłem, choć dziecko było ze mną) i to zabezpiecznie. Sprawy pojednawczej nawet nie było ani niczego takiego.

Po 1. jak się mogę zażalić na ten brak uzasadnienia pisemnego. Podobno sad ma na nie 7 dni.
Po 2. co zrobić z tym brakiem spraw rozwodowych. Skarga? Zażalenie?
Prosiłbym o jakiś wzór, ew. przepisy.
Dziękuję.

Witam,
Co do pozwu rozwodowego. Polecam wizytę w Sądzie w Sekretariacie Wydziału rozpoznającego sprawę o rozwód i przejrzenie akt. W aktach sprawy są informacje o tym co Sąd zrobił w danej sprawie. Tylko polecam dzień wcześniej upewnić się telefonicznie, czy akta są do wglądu w sekretariacie a nie np leżą u Sędziego na półce.

Co do sprawy o zabezpieczenie też polecam przejrzeć akta przed podejmowaniem dalszych czynności.

Pozdrawiam

#13 Gość_-praw-yakikris

Gość_-praw-yakikris
  • Goście

Napisano 18 październik 2009 - 19:07

Przeglądałem akta. Co się dzieje widziałem. Nic. Świadkowie rozwodowi czekają na wezwania - bo jeszcze nie wysłane. Zabezpieczenie - już wydano postanowienie i złożyłem zapowiedź apelacji od razu. 2,5 mies. i z moich informacji wynika, że sędzia wciąż to uzasadnienie pisze. Ogólnie granie na czas i dzięki temu miesiącami syna ni będę widywał. Wyczerpałem wszelkie środki, byłem spokojny i nie szalałem. Skończyło się. Teraz muszę działać ostro i zdecydowanie.

#14 Gość_-praw-yakikris

Gość_-praw-yakikris
  • Goście

Napisano 18 październik 2009 - 19:10

Aha. Dodam, że po próbie włamania i wyważenia drzwi po wezwaniu przeze mnie policji okazało się, że jeszcze obecna żona miała klauzulę wykonalności na tym nieprawomocnym postanowieniu o zabezpieczeniu z tego samego dnia. No i oddałem syna. Podejrzewam, że sąd działa stronniczo i bał się uchylenia postanowienia.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych