Skocz do zawartości


debet w banku a rozwód


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2010 - 17:39

CYTAT(Admin-Łukasz @ 22.04.2010, 20:11) Nawet jeśli przestanie Pan spłacać to i tak nie ma w chwili obecnej możliwości skierowania egzekucji do majątku wspólnego (bo w tym celu był podpis żony na umowie).

A jej zgoda na dobrowolne poddanie się egzekucji?????? Chyba właśnie w tym celu bank żąda takiego oświadczenia od współmałżonka....

#2 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2010 - 17:39

Witam,
oto moja sprawa:
1. prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, w marcu 2008 roku otworzyłem konto firmowe w banku i przyznano mi debet do tego konta w wysokości 50 tys.zł.
2. 1 kwietnia 2008 podpisaliśmy z żoną rozdzielność majątkową
2. dokumenty z banku wraz z umową debetową do podpisania otrzymałem 4 kwietnia-wraz z żoną podpisalismy ją (bank nie wiedział o rozdzielności)
3. w marcu 2009 roku rozwiodłem się, do dzis dnia toczy sie sprawa o podział majatku
4. w chwili obecnej (kwiecień 2010) bank nie przedłuzył na następny rok umowy debetowej z 2008 roku i zażądał spłaty debetu (na raty lub jednorazowo)
5. jak mogę w tej chwili spowodować, aby moja była żona również spłacała ten debet?
6. część należności bank ściągnął już z mojego konta-czy mogę sądownie domagać sie zwrotu połowy zapłaconej należności od byłej żony?
Proszę o konkretną odpowiedź (jakie pisma napisać, na jakie paragrafy sie powołać)
z góry dziękuję
arturo_2008

#3 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2010 - 22:30

Proszę sprecyzować - czy umowa debetowa obejmowała żonę jako wyrażającą zgodę na zaciągnięcie tego zobowiązania czy też była stroną (dłużnikiem) tej umowy.

#4 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2010 - 23:17

CYTAT(Admin-Łukasz @ 19.04.2010, 21:30) Proszę sprecyzować - czy umowa debetowa obejmowała żonę jako wyrażającą zgodę na zaciągnięcie tego zobowiązania czy też była stroną (dłużnikiem) tej umowy.

Konkretnie jest to umowa o linię kredytową dla małych firm. Stroną umowy jestem ja jako właściciel firmy, była zona podpisała zgodę na zawarcie przeze mnie ww. umowy oraz dodatkowo oswiadczenie o poddaniu się egzekucji do kwoty 75 tys.zł (debet jest na 50 tys.)

#5 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 20 kwiecień 2010 - 21:04

Nie da się tu dochodzić zwrotu połowy debetu od żony.

#6 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2010 - 13:18

CYTAT(Admin-Łukasz @ 20.04.2010, 20:04) Nie da się tu dochodzić zwrotu połowy debetu od żony.

Z jakiego względu? Czy dlatego, że tylko wyraziła zgode na debet czy tez ze wzgledu na termin podpisania dokumentów bankowych? Zaznaczam, że była zona korzystała z tych pieniędzy a nie były one przeznaczone na działalnosć firmy. Czy podczas podziału majatku warto w ogóle o tej sprawie wspominać ? (wiem, że sąd nie dzieli pasywów, ale w końcu wspólnie wzięlismy ten kredyt)

#7 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2010 - 16:46

Nie wzieliście wspólnie tego kredytu. Nie ma tu odpowiedzialności solidarnej za spłatę.

#8 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2010 - 13:36

CYTAT(Admin-Łukasz @ 21.04.2010, 15:46) Nie wzieliście wspólnie tego kredytu. Nie ma tu odpowiedzialności solidarnej za spłatę.
Dziekuje za odpowiedź. Rozumiem Pana stanowisko, chociaż przyznaję, że mój prawnik prowadzący sprawę majatkową mówi co innego. W każdym razie muszę byc przygotowany na różne ewentualności.

Ale jeszcze mam pytanko-jesli nie będę spłacał rat tego kredytu to bank ściągnie je z byłej żony?

Ja nie mam dochodów i nie mam majątku, ponieważ wszystko pozostało przy żonie i dopiero ustalamy podział.
Obecnie jestem zameldowany u drugiej żony w jej mieszkaniu, całość wyposażenia jest jej własnością (na wiele lat przez ślubem i sa na to dowody) i praktycznie pozostaje na jej utrzymaniu. Aha, mamy poza tym rozdzielność majątkową.

#9 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 22 kwiecień 2010 - 21:11

Nawet jeśli przestanie Pan spłacać to i tak nie ma w chwili obecnej możliwości skierowania egzekucji do majątku wspólnego (bo w tym celu był podpis żony na umowie).

#10 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 07 maj 2010 - 16:56

No i wracamy do punktu wyjścia. Pisał Pan, że żona podpisała jedynie zgodę na zaciągnięcie zobowiązania.

Nie jest to tożsame z dobrowolnym poddaniem się egzekucji przez żonę. Owa zgoda jest tylko na potrzeby możliwości rozszerzenia klauzuli wykonalności na małżonka dłużnika.

Art. 787. Tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową, jeżeli wierzyciel wykaże dokumentem urzędowym lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.


Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 12 kwietnia 1976 r.
IV CZ 29/76

Przepis art. 787 kpc nie ma zastosowania w razie śmierci małżonka będącego dłużnikiem, w stosunku do którego został wydany tytuł egzekucyjny; przepis ten nie ma również zastosowania w innych wypadkach ustania małżeństwa po wydaniu tytułu egzekucyjnego.

Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 30 października 1974 r.
I CZ 146/74

Skuteczne nadanie klauzuli wykonalności na podstawie art. 787 kpc następuje wtedy, kiedy ustrój wspólności majątkowej istnieje nie tylko w chwili wydania (podpisania) postanowienia co do nadania tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności lecz także w chwili, w której postanowienie to staje się prawomocne.

Gdy zaś w chwili w której postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności staje się prawomocne, ustrój wspólności majątkowej już nie istnieje - art. 787 kpc nie ma zastosowania.

#11 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 09 maj 2010 - 14:42

CYTAT(Admin-Łukasz @ 7.05.2010, 15:56) No i wracamy do punktu wyjścia. Pisał Pan, że żona podpisała jedynie zgodę na zaciągnięcie zobowiązania.

Nie jest to tożsame z dobrowolnym poddaniem się egzekucji przez żonę. Owa zgoda jest tylko na potrzeby możliwości rozszerzenia klauzuli wykonalności na małżonka dłużnika.

Art. 787. Tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim sąd nada klauzulę wykonalności także przeciwko jej małżonkowi z ograniczeniem jego odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową, jeżeli wierzyciel wykaże dokumentem urzędowym lub prywatnym, że stwierdzona tytułem egzekucyjnym wierzytelność powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika.


Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 12 kwietnia 1976 r.
IV CZ 29/76

Przepis art. 787 kpc nie ma zastosowania w razie śmierci małżonka będącego dłużnikiem, w stosunku do którego został wydany tytuł egzekucyjny; przepis ten nie ma również zastosowania w innych wypadkach ustania małżeństwa po wydaniu tytułu egzekucyjnego.

Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 30 października 1974 r.
I CZ 146/74

Skuteczne nadanie klauzuli wykonalności na podstawie art. 787 kpc następuje wtedy, kiedy ustrój wspólności majątkowej istnieje nie tylko w chwili wydania (podpisania) postanowienia co do nadania tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności lecz także w chwili, w której postanowienie to staje się prawomocne.

Gdy zaś w chwili w której postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności staje się prawomocne, ustrój wspólności majątkowej już nie istnieje - art. 787 kpc nie ma zastosowania.

W swoim drugim poście pisałem, że była zona podpisała zgodę na zaciągnięcie kredytu oraz oświadczenie o dobrowolnej egzekucji stąd moje zdziwienie. Czy w takim razie moja sytuacja bedzie inna?

#12 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 09 maj 2010 - 17:10

To prosimy o dokładną treść oświadczenia, które podpisała żona lub skan tej części umowy.

#13 Gość_-praw-arturo_2008

Gość_-praw-arturo_2008
  • Goście

Napisano 17 maj 2010 - 18:34

CYTAT(Admin-Łukasz @ 9.05.2010, 16:10) To prosimy o dokładną treść oświadczenia, które podpisała żona lub skan tej części umowy.
Bardzo proszę, podaję treść oswiadczenia:
"Oświadczam, że w trybie art. 97 Ustawy z dnia 1997-08-29 Prawo Bankowe poddaje się egzekucji prowadzonej według przepisów Kodeksu postepowania cywilnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego wystawionego przez Bank, obejmujacego roszczenia wynikajace z Umowy o Linię kredytową dla małych firm nr......... do kwoty 75 000,00 zł. Bank może wystapić o nadanie bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalnosci najpóźniej z upływem 12 miesięcy od upływu terminu, na jaki udzielono Kredytu."

I pod tym oswiadczeniem podpisany jestem ja i była żona.

#14 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 18 maj 2010 - 11:18

W mojej ocenie sam podpis żony pod zgodą na wyrażenie zgody na wystawienie BTE nie czyni was dłużnikami solidarnymi, a tym samym nie ma Pan możliwości domagania się zwrotu połowy debetu od byłej małżonki.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych