Skocz do zawartości


Reklamacja telefonu komórkowego!


766 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-leitoo

Gość_-praw-leitoo
  • Goście

Napisano 22 czerwiec 2007 - 18:39

Otrzymałem od Producenta "Motorola" odp.


Dziekujemy za kontakt z Motorola.


Uprzejmie informujemy, iż Motorola jako producent telefonu odpowiada tylko z tytułu gwarancji.

Zgodnie z warunkami gwarancji (punkt 5) wymiana telefonu na nowy następuje gdy:

„autoryzowany punkt napraw dokona w okresie gwarancji 3 napraw gwarancyjnych, potwierdzonych w karcie gwarancyjnej, a sprzęt będzie wykazywał wady uniemożliwiające używanie go zgodnie z przeznaczeniem.”



Kolejne 2 tyg. pozostane bez tel. jeśli go oddam do serwisu ... brak mi słów, tel. ma niespełna 6 miesięcy i 3 raz mam go oddawać do serwisu który nie potrafi rozwiązać problemu.

#2 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2007 - 21:36

Pani w punkcie sprzedaży jest w całkowitym błędzie. To, że oni tylko podpisują umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych nic Pana nie obchodzi. Telefon nabył Pan u nich i oni ponoszą odpowiedzialność za niezgodność towaru z umową. A po wymianie niech oni sobie załatwiają sami z producentem kwestię usterki tego telefonu.

Proszę wezwać punkt sprzedaży pisemnie do wymiany telefonu na nowy. Jeśli nie odpowiedzą w terminie 14 dni - będzie to oznaczało, że uznali Pana roszczenie.

#3 Gość_-praw-leitoo

Gość_-praw-leitoo
  • Goście

Napisano 25 czerwiec 2007 - 16:45

QUOTE (Admin-Łukasz)Powinien Pan skierować roszczenie o wymianę telefonu na nowy do sprzedawcy (nie serwisu)

Czyli powinienem udać się do punktu w którym nabyłem tel. i podpisałem umowę świadczenia usług tel.? Jeśli tak to byłem w punkcie i Pani która tam pracuje powiedziała że oni świadczą tylko usługi telekomunikacyjne, a jeśli chcę wymienić wadliwy tel. na nowy to muszę bezpośrednio kontaktować się z producentem czyli "motorola" bo oni odkupują tylko te tel.

Dla mnie jest to dziwne bo powiedzmy kupując np. monitor w sklepie komputerowym i po stwierdzeniu wady nie kontaktuje się z producentem żeby go wymienić, a robi to sklep w którym kupiłem.

Ale nie wiem jak to jest w świetle prawa.

Napisałem mail-a do producenta "Motorola" opisałem całą sytuację, daty przyjęcia tel. do naprawy, opis usterki itp. oraz ten Art. który mi Pan podał.

Telefon po wyłączeniu i ponownym włączeniu 2 dzień działa poprawnie, ale sądze że w niedługim czasie znów wystąpią jakieś problemy.

#4 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 22 czerwiec 2007 - 20:26

W takim wypadku należałoby korzystać już nie z gwarancji, ale przepisów o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

Powinien Pan skierować roszczenie o wymianę telefonu na nowy do sprzedawcy (nie serwisu).

QUOTE Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

Wybór pomiędzy żądaniem naprawienia towaru, a jego wymianą należy do kupującego.

#5 Gość_-praw-leitoo

Gość_-praw-leitoo
  • Goście

Napisano 22 czerwiec 2007 - 18:39

Witam!
Znalazłem Wasze forum przypadkiem szukając informacji na temat Reklamacji telefonu komórkowego.
Sprawa wygląda tak iż w grudniu wziąłem tel. w abonamencie (Motorola V3) w maju telefon się popsuł, otwierając klapkę, wew. wyświetlacz nie reagował, był ciągle czarny, lub po kilkunastu sek. się włączał i działał do ponownego zamknięcia i otwarcia klapki ... oddałem telefon do naprawy (21.05.07r.) w punkcie w którym zawarłem umowę i wziąłem tel. (odesłali go do serwisu), (31.05.07) tel. wrócił (niby) naprawiony z opisem serwisowym "Poprawa montażu, oczyszczenie styków, aktualizacja oprogramowania, telefon sprawny, włącza się i wyłącza poprawnie, loguje się w sieci, nadaje i odbiera połączenia prawidłowo, ładowanie i pobór prądu w normie, test ok."

Dodam że telefon był w 2 różnych punktach serwisowych ... pierwszy raz w Warszawie i drugi raz w Bydgoszczy.

W karcie gwarancyjnej wpisali "wymiana LCD, poprawa montażu, oczyszczenie, soft"
Data przyjęcia 31.05.07r.
Data zwrotu 31.05.07r.

Telefon po odebraniu miał rozładowaną baterię i nie mogłem go sprawdzić, ale skoro był w serwisie i jest opis naprawy to nie miałem powodów żeby twierdzić że nie jest naprawiony, ale po dotarciu do domu i podłączeniu tel. do ładowarki okazało się że usterka nie jest naprawiona, objawy były identycznie takie same jak przed naprawą, w tym samym dniu oddałem tel. ponownie do naprawy i wrócił do mnie (19.06.07r.)

W karcie gwarancyjnej wpisali " wymiana wyświetlacza, wymiana klawiatury mylar"
Data przyjęcia 11.06.07r.
Data zwrotu 13.06.07r.

... sprawdziłem i telefon działał bez zarzutów, aż do dziś i znów dzieje się z nim coś złego, ponowne wariacje wyświetlacza, po otwarciu wyświetlacz wariuje, robi się biały lub skaczą jakieś poziome paski i nie można nic na wyświetlaczu odczytać.

Proszę o poradę co mam zrobić.

Nie chce 3 raz oddać tel. na 2 tyg. i niemile się rozczarować gdy wróci z serwisu nienaprawiona lub też popsuje się po tygodniu użytkowania.

Z góry dziękuje za pomoc.

PS. Jeśli założyłem temat w złym dziale to najmocniej przepraszam i proszę o przeniesienie tam gdzie jego miejsce.

#6 Gość_-praw-anna jonczyk

Gość_-praw-anna jonczyk
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2007 - 23:40

Operatorzy nie chcą przyjmować towarów na mocy reklamacji z tytułu rękojmy i niezgodności z umową . Gwarancja właściwie sprawia , że pozbywają się konsumenta.
W sieci orange nawet pracownik napisał mi na iśmie, że nie przyjmują reklamacji z tytułu rękojmy/ niezgodnosci z umow BEZ KARTY GWARANCYJNEJ.

jEST TO EWIDENTNE ŁAMANIE PRAW, NIE DAJCIE SIĘ

POWINIEN POMÓC RZECZNIK PRAW KONSUMENCKICH

REKLAMA NA MOCY RĘKOJMY/ NIEZGODNOŚCI TOWARUY Z UMOWĄ JEST KORZYSTNIEJSZA DLA KONSUMENTA, A ZNACZNIE MNIEJ KORZYSTNA DLA sALONU

#7 Gość_-praw-anna jonczyk

Gość_-praw-anna jonczyk
  • Goście

Napisano 03 grudzień 2007 - 23:35

Witam wszystki zdeorientowanych przy reklamacji telefonów komórkowych.

Sama miałam podobną sytuacje reklamując telefon w punkcie Orange. Reklamacji najleiej doonsć na mocy rękojmy ( jesli jest na firmę ) lub niezgodności towaru z umową ( jesli jest na osobvę prywatna nie prowadzącą działalności) rzez okres pierwszych 12 miesięcy od zakupu Jeżeli korzystamy z gwarancji , możemy być pewni , iż telefon zostanie naprawiony albo , że salon wyśle nas do serwisu "pozbywając sie problemu". Tymczasem mamy pełne prawo do korzystania z praw k.c , iż żądać wymiany na towar nowy wolny od wad w związku z umową sprzedaży.

Relamowałam dwukrotnie swój telefon, i za każdym razem żądano wręcz odemnie karty gwarancyjnej, co jest całkowicie bezprawne , pobieważ wystarczy paragon zakupu. Każdorazowo zaznaczałam równiez , iż nie zamierzam korzystać z gwarancji, ale z prawa reklamacji. Pracownicy operatorów komórkowych są tak szoleni, iż są pewni tego, że wymagana jest gwarancja. Po uporach Pani w punkcie obsługi poptrosiłam o pisemną odpowiedż , iż nie zamierza przyjąć towaru na mocy rękojmy bez karty gwarancyjnej. Najciekawsze , że taką odpowiedż pisemną otrzymałam. Następnego dnia zadzwonił do mnie kierownik salonu, z informacją iz prosi o przyniesieni telefonu i reklamację na prawach rękojmy oraz ,że karta gwarancyjna jest do tego nie potrzebna.

Moja reklamacja została wysłana do analizy w punkcie Nokia, Nokia uznała, iż usterka istnieje, a salon dał mi nowy telefon - nie miał już wyjścia. Musiałby pokryć koszty naprawy, a to to samo co nowy telefon.

Jest to obowiązek operatorów , którego oni nie zamierzają wykonywać. A więc zachęcam do korzystania z własnych praw, rękojmy i niezgodności toewaru z umową. Nie dajcie się państwo przekonać niedouczonym pracowniką, kjtórzy po prostu wykonują polecenia wewnętrznego regulaminu, który jest całkowicie sprzeczny. Pomoc można znaleźć u rzecznika praw konsumenta. Dopoki bvędiemy zgadzać się na wykorzystywanie naszej niewiedzy przez operatorów sieci, oni będa po prostu to robić .

podsumowując- jeśli możesz ( niue mineło 12 miesięcy od kupna) to reklamuj na mocy niezgodności towaru z umową i nie oddawaj wcale karty gwarancyjnej, Rządaj od razu wymiany aparatu na nowy, bo to są twoje praw.

#8 Gość_-praw-bandit2

Gość_-praw-bandit2
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2007 - 23:59

Bardzo dziekuje .

#9 Gość_-praw-regina

Gość_-praw-regina
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2007 - 20:56

Sprzedawca się myli. Ma Pan prawo domagać się wymiany telefonu na nowy, wolny od wad. Wybór czy domaga się Pan naprawy czy wymiany należy do Pana.

Uprzedzając stanowisko sprzedawcy podam, że salony często przyjmują, że telefon to rzecz oznaczona co do tożsamości. W przypadku towaru mającego charakter rzeczy oznaczonej co do tożsamości uprawnienie kupującego ogranicza się do żądania naprawienia towaru.

Trudno jednak z taką argumentacją się zgodzić. Ustalenie, czy dana rzecz ma charakter indywidualnie oznaczonej powinno opierać się nie na możliwości identyfikacji, ale na możliwości zastępowalności. Fakt, że telefon ma swój numer identyfikacyjny (ten wpisywany w umowę) nie czyni z niego jeszcze produktu niezastępowalnego. W innym wypadku każdy sprzęt elektroniczny, którego numer wpisuje się w gwarancję powinno się wyłączyć z możliwości domagania się wymiany na nowy.

#10 Gość_-praw-bandit2

Gość_-praw-bandit2
  • Goście

Napisano 02 grudzień 2007 - 18:53

Mam pytanie podpisalem umowe z siecia i kupilem telefon komorkowy. W domu okazalo sie ze jast luzna klapka slaidera. Na drugi dzien poszedlem tam i chcialem zareklamowac tel a sprzedawca powiedzial mi ze nie moge oddac telefonu i rzadac wymiany na nowy tlko musze oddac go na gwarancje. Czy to prawda??

#11 Gość_-praw-iza

Gość_-praw-iza
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2007 - 12:22

O ile będzięmy "reklamować" z powodu kolejnej usterki (a nie reklamować samą wcześniejszą naprawę) to wybór reżimu odpowiedzialności staje się ponownie aktualny - znowu ma Pani wybór czy korzysta z gwarancji czy z przepisów o szczególnych zasadach sprzedaży konsumenckiej.

#12 Gość_-praw-joannaws1

Gość_-praw-joannaws1
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2007 - 11:02

W zwiazku z powyższym mam pytanie.
Czy jeśli ktoś skorzystał już z gwarancji, a telefon po naprawie ponownie się zepsuł może skorzystać wówczas z reklamacji na zasadach niezgodności towaru z umową.

#13 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 19 luty 2008 - 22:54

Tylko, że musiałby Pan wykazać, że owa niezgodność tkwiła w towarze w chwili sprzedaży. Nie jest to więc tak, że jak się popsuje to zawsze chroni nas ustawa o szczególnych zasadach sprzedaży konsumenckiej.

Proszę próbować zgłosić takie roszczenie do sprzedawcy. Uzasadniając wadę proszę wykazac, że ta usterka tkwiła od samego początku w telefonie - co potwierdzają wcześniejsze naprawy gwarancyjne.

#14 Gość_-praw-piotr666

Gość_-praw-piotr666
  • Goście

Napisano 19 luty 2008 - 19:05

Witam mam maly problem...Rok temu w pazdzierniku zostal zakupiony tel. LG gwarancja zostala wystawiona na rok czyli do 10.2007 wiec jest juz po gwarancji,...a w czasie jej trwania telefon zostal 2 razy oddany na gwarancje.Dzis mamy luty 4 miesiace po gwarancji i telefon ponownie sie zepsul ta sama wada co wczesniej...Wiec co powinienem zrobic??Wiem ze jest po gwarancji ale wiem takze ze jest mozliwosc oddania go do serwisu w ktorym go kupilem czyli sprzedawcy i czy powinienem sie powolac na zasady niezgodności towaru z umową czy to mi w czym pomoze bo jesli dobrze przeczytalem i zrozumialem to one obowiazuja sprzedawce przez 2 lata od daty kupna danej rzeczy... Z gory dziekuje i prosze o jakas pomoc i oswiecenie mnie w tej sprawie

#15 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 16:20

Na ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej:

Art. 4. 1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.

Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

#16 Gość_-praw-mysza1989

Gość_-praw-mysza1989
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 12:13

na jakie przepisy mam sie powoływac? musze miec jakies argumenty

#17 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 29 marzec 2008 - 10:13

Ma Pan prawo domagać się od sprzedawcy wymiany telefony na nowy - jeśli owe usterki ujawniły się w terminie 6 miesięcy od dnia zakupu.

#18 Gość_-praw-mysza1989

Gość_-praw-mysza1989
  • Goście

Napisano 28 marzec 2008 - 23:57

Ja kupiłem telefon w orange mix.....lg shine....telefon był w pożądku ale od początku klawisze sie zacinały. Treaz dzieje sie to coraz częściej i na dodatek telefon gubi zasięg i zawiesza sie bądz wyświetla sie że sie samo coś wysłało....bez wątpienia coś jest nie tak. Pytałem w salonie o zasady reklamacji....powiedziano mi żebym przyniusł telefon z papierami i że odeślą go gdzieś....do producenta czy do serwisu nie wiem...ale ma to trwać 14 dni a gdy spytałem o telefon zastępczy powiedziano mi że TELEFONóW ZASTęPCZYCH NIE MA....i teraz 2 tygodnie mam być bez telefonu zupełnie albo na własny koszt kupić se coś zastępczego? to dodatkowe koszty i straty dla mnie pozatym nie wieże że operator bedzie sie wywiązywał z umowy....albo odeślą mi telefon w takim samym stanie i powiedzą że naprawili (a że te wady nie są widoczne odrazu bo klawisze mogą sie zaciąć odrazu albo po godzinie to odrazu nie zauważe) albo potrwa to dłużej a oni powiedzą że to nie ich wina bo im nie przysłąli na czas....z miejsca czuje sie bezsilny....jak mam postępować żeby nie zostać oszukanym? moge z miejsca żądać wymiany na nowy telefon albo zamiany na inny model albo chociaż o zastępczy telefon na okres tych 14 dni? jeśli tak to na jakie prze[pisy mam sie powoływać i jak im to udowodnić?

#19 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2008 - 08:05

Powołać się na niezgodność towaru z umową - a więc ustawę o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, a konkretnie na art. 8 tej ustawy.

#20 Gość_-praw-agta

Gość_-praw-agta
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2008 - 17:13

i na co sie wtedy powoływać? na gwarancję? niezgodność z umową? i jaki jest do tego konkretny przepis prawny?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych