Skocz do zawartości


Przedawnienie mandatu za jazdę bez biletu MZK


526 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-kama1012

Gość_-praw-kama1012
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 13:29

Art. 125. kc
§ 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu
powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu
polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed
sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem
i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby
termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone
w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o
świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Art. 123. kc
§ 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem
polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia
albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
3) przez wszczęcie mediacji.
§ 2. (skreślony).

Nie istnieje coś takiego jak wystąpienie o przedawnienie roszczenia.

#2 Gość_-praw-kama1012

Gość_-praw-kama1012
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 15:48

bardzo dziękuję za odpowiedź

#3 Gość_-praw-serduszko1986ro

Gość_-praw-serduszko1986ro
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 15:46

dziendobry chcialam sie dowiedziec jezeli chlopak ma nalozonego juz komornika za mandaty mzk kkore sa z 2002 i 2005 roku czy moze wystapic o przedanienie mandatow

#4 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 15:25

CYTATMoje pytanie: czy w takiej sytuacji mandat jest przedawniony? Czy możliwe jest że czynności egzekucyjne wszczete były bez mojej wiedzy i mogę sie spodziewać jeszcze komornika który zarząda odemnie zapłaty?
Roszczenie jest przedawnione. Żadne czynności procesowe nie mogły się odbyć w sądzie bez poinformowania Pani o tym. Jeśli przez ten okres nie przychodziła żadna korespodencja z sądu, której by Pani nie odebrała - nie ma powodów do obaw.

#5 Gość_-praw-kama1012

Gość_-praw-kama1012
  • Goście

Napisano 26 luty 2009 - 13:29

Witam!
chciałabym sie dowiedzieć co mam zrobić w sytuacji, kiedy mam niezapłacony mandat(z 2001 roku) za przejazd komunikacją miejską . W kwietniu 2001 otrzymałam pocztą upomnienie (druczek do wpłaty tej kary) wraz z odsetkami naliczanymi od 06,04,2001. Mandatu niezapłaciłam, zapomniałam o sprawie. Od tamtego momentu nie powiadomiono mnie o wszczeciu jakiegokolwiek postepowania sądowego.
Moje pytanie: czy w takiej sytuacji mandat jest przedawniony? Czy możliwe jest że czynności egzekucyjne wszczete były bez mojej wiedzy i mogę sie spodziewać jeszcze komornika który zarząda odemnie zapłaty?
Jak powinnam się zachować, czego i gdzie dowiadywać w mojej sytuacji, gdyż właśnie znalazłam owe upomnienie i niewiem jak najlepiej ustrzec sie konsekwencji.
Dodam jeszcze że mandat otrzymałam w Warszawie , a mieszkam i jestem/byłam zameldowana w zupełnie innej miejscowości, więc jeżeli miałabym dowiadywać sie czegoś w sądzie to gdzie.
Pozdrawiam i bardzo liczę na odpowiedź

#6 Gość_-praw-iza

Gość_-praw-iza
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 23:44

Nie mogą. Proszę odpisać, że odmawia Pan zapłaty z uwagi na przedawnienie roszczenia.

#7 Gość_-praw-antoszak

Gość_-praw-antoszak
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 23:14

CYTAT(Iza)Art. 778. Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany.

Ale to tylko w sytuacji gdy nie został wydany tytuł egzekucyjny przez sąd (np. nakaz zapłaty). W takim bowiem wypadku okres przedawnienia wynosi 10 lat.

Narazie przyszło pismo od Radcy Prawnego pismo ze mam zapłacić kase bo jak nie to skieruje do sądu. Wiec nakazu zapłaty przez sąd jeszcze nie ma

Wiec jeśli jest juz ta cała sprawa przedawniona to mogą mnie podać do KRS?

#8 Gość_-praw-iza

Gość_-praw-iza
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 21:13

Art. 778. Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany.

Ale to tylko w sytuacji gdy nie został wydany tytuł egzekucyjny przez sąd (np. nakaz zapłaty). W takim bowiem wypadku okres przedawnienia wynosi 10 lat.

#9 Gość_-praw-antoszak

Gość_-praw-antoszak
  • Goście

Napisano 10 marzec 2009 - 19:29

Witam

Po ilu latach przedawniają się mandaty mzk? Jestem w podobnej sytuacji. Tzn dzisiaj dostałem wezwanie od jakiegoś radcy prawnego ze mam zapłacić 160zł za mandat z dnia 2003.11.08, którego wogule nie pamiętam

#10 Gość_-praw-iza

Gość_-praw-iza
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 22:24

List wysyła Pan listem poleconym. Kopię pisma z dowodem nadania przechowuje.

#11 Gość_-praw-bocian2

Gość_-praw-bocian2
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 21:11

wiem wiem ze jestem up[ierdliwy ale wole sie upenic niz za miesiac zaplacic 500zł nakazane przez sad to wysle im to pismo i nic mi juz nie moga zrobic tak? niezmiernie jestem wdzieczny za wszelkie rady:)


ale z drugiej strony jesli oni to skieruja do sadu to jak ja im pozniej udowodnie ze wysłałem pismo o przedawnieniu?

#12 Gość_-praw-iza

Gość_-praw-iza
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 20:18

Odpisać, że odmawiasz zapłaty podnosząc zarzut przedawnienia. Przedawnienie jest skuteczne dopiero na zarzut dłużnika. Jeśli Ty nie powiesz, że się przedawniło - sąd może zasądzić nalezną kwotę i będzie trzeba zapłacić.

#13 Gość_-praw-bocian2

Gość_-praw-bocian2
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 16:55

nie no inne kiedys tez miałem:) chodzi mi o to czy mam to zaplacic czy nie musze i czy mam im wogole cos pisac ale jesli sie przedawniło to sie bardzo ciesze bo zle sie placi za bledy z mlodosci niestety:/

#14 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 16:06

Roszczenie się przedawniło. Jeśli była to Pana pierwsza "wpadka" na jeździe bez biletu nie jest to żadne wykroczenie.

#15 Gość_-praw-bocian2

Gość_-praw-bocian2
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 14:03

ja mam podobna sytuacje jak wszyscy wyzej tylko wole sie upewnic niz pozniej miec komornika:/ a wiec tak 15.10.2005 jechałem bez biletu w MZK BIELSKO -BIAŁA przysłali mi teraz ze mam zaplacic 110zł inaczej skieruja sprawe do sadu co narazie mnie na dodatkowe koszty i zastrzegaja sobie prawo zgłoszenia organom scigania faktu popełnienia wykroczenia z art121 par1 Kodeksu wykroczen i czy to ulega przedawnieniu? aha i powołuja sie na uchwałe rade MIEJSKIEJ W BIELSKU Białej par 8 ust1 bardzo byłbym wdzieczny za odpowiedz

#16 Gość_-praw-tomasz wojciechowski

Gość_-praw-tomasz wojciechowski
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 22:59

To niech Pani kontaktuje się z wierzycielem MZK ???

#17 Gość_-praw-afryka28

Gość_-praw-afryka28
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 22:29

Dziękuje za odpowiedź. Ale problem w tym, że nie mam żadnego kontaktu z tym radcą prawnym. Wiem tylko, że to kancelaria z Katowic, a ja mandat zarobiłam w Bielsku-Białej.

#18 Gość_-praw-tomasz wojciechowski

Gość_-praw-tomasz wojciechowski
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 22:10

1/ Nakaz zapłaty doręcza się również dłużnikowi.
2/ Sąd wydaje nakaz zapłaty na posiedzeniu niejawnym.
Pismo dwukrotnie awizowane a nie odebrane traktuje się jako skutecznie doręczone.
3/ Może Pani zapytać radcę prawnego reprezentującego powoda, czy wierzyciel dysponuje prawomocnym orzeczeniem sądu i ewentualnie przez który sąd zostało ono wydane (sygn.).
Wówczas może Pani sprawdzić w sądzie, czy rzeczywiście nakaz zapłaty został przeciwko Pani wydany.

#19 Gość_-praw-afryka28

Gość_-praw-afryka28
  • Goście

Napisano 23 kwiecień 2009 - 20:19

Witam,
mam podobny problem. W 2004 roku dostałam mandat mzk, nie zapłaciłam, zapomniałam. Przeprowadziłam sie do innego miasta. Kilka miesięcy temu do mojego taty zaczął wydzwaniać radca prawny, że mam zapłacić mandat w wysokości 500 zł z jakimiś kosztami, odsetkami itd. I tu moje pytania: 1. Czy o sprawie sądowej powinnam zostać powiadomiona listem poleconym? (Ja żadnego listu poleconego z sądu nie odbierałam) 2. Czy jeżeli takowy był (istnieje mała szansa, że o tym nie wiem) a go nie odebrałam to czy sprawa sądowa może się odbyć pomimo tego? Wyczytałam już wyżej, że przedawnienie następuje po roku jeżeli sprawa o nakaz zapłaty nie została wszczęta, a ja nie wiem czy została ona wszczęta. I tu moje trzecie pytanie: Jak to sprawdzić?
Z góry dziekuje za odpowiedź i pozdrawiam.

#20 Gość_Łukasz Nysztal

Gość_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 28 kwiecień 2009 - 17:22

A co miała powiedzieć owa Pani? Przyznać rację i przeprosić? Trudno oczekiwać od wierzyciela, że z uśmiechem na twarzy przyzna się do przedawnienia.

Co robić w takiej sytuacji? Przede wszystkim wysłać pisemną - listem poleconym - odpowiedź, że odmawiacie zapłaty podnosząc zarzut przedawnienia. I nic więcej - cierpliwie czekać na dalszy rozwój sytuacji.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy