Skocz do zawartości


zameldowanie nielegalnie??


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-dankaa

Gość_-praw-dankaa
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 11:02

Witam!!! Jestem współwłascicielem kamieniucy czynszowej i mam problem . Otóz pierwszy raz spotkałam sie z taką bezczelnościa lokatora . Lokator otrzymał umowe na czas określony -1 rok, , ale na umowie nie było daty końca umowy , tylkko data podpisania umowy z okresleniem najmu na 1 rok . Na podstawie tej umowy lokator poprosił mnie o zaswiadczenie do MOPS celem uzyskania dotacji do czynszu , która otrzymał , załatwiał ponownie i tam urzedniczka wzieła pod uwage okres najmu wyznaczony na rok od podpisania umowy(brakowało mu 2 miesiace do pełnego okresu dotacji czyli pół roku i wystawiłam lokatorowi aneks do umowy najmu przedłużając ją tym samym na kolejne dwa miesiące) . Tyumczasem okazuje sie ze ów lokator wykorzystał sytuacje i zameldował sie na stałe w wynajmowanym mieszkaniu. Gdzie powinnam pójśc aby te sutyacje odkręcic ??? Obecnie na umowie najmua są wszystkie daty powpisywane , ale jest juz ten nieszczesny meldunek na stałe . Co powinnam zrobic , jakich sankcji prawnych moge dochodzic od ww osoby . Dodam ,że mam do tego mieszkania juz pewne plany nie zwiazane z tym własnie lokatorem.

#2 Gość_-praw-karol.l

Gość_-praw-karol.l
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 11:27

Skoro osoba ta mieszka w tym lokalu to nie tylko ma prawo ale wręcz obowiązek zameldowania.

Samo zameldowanie nie daje Pani lokatorowi żadnych praw do tego lokalu, a umowa zawarta pomiędzy Panią a tym lokatorem nadal jest ważna w takiej postaci jaka była sporządzona, nic się w tym zakresie nie zmieniło.

Nie widzę tutaj przesłanek uzasadniających twierdzenie o bezczelności lokatora.

#3 Gość_-praw-dankaa

Gość_-praw-dankaa
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 11:36

CYTAT(Karol.L @ 15.06.2010, 10:27) Skoro osoba ta mieszka w tym lokalu to nie tylko ma prawo ale wręcz obowiązek zameldowania.

Samo zameldowanie nie daje Pani lokatorowi żadnych praw do tego lokalu, a umowa zawarta pomiędzy Panią a tym lokatorem nadal jest ważna w takiej postaci jaka była sporządzona, nic się w tym zakresie nie zmieniło.

Nie widzę tutaj przesłanek uzasadniających twierdzenie o bezczelności lokatora.


Lokator ył zameldowany na czas okreslony zaraz po podpisaniu umowy ale wykorzystał fakt ze nie ma daty końca najmu i zmienił meldunek na stały i właśnie to mnie niepokoji , poniewaz nie orientuj ę sie w sprawach meldunkowych i problemem jest to iz nie wiem czy po wygasnieciu umowy moge domagac sie opuszczenia mieszkania przez lokatora

#4 Gość_-praw-lewanna

Gość_-praw-lewanna
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 14:03


Umowa jest zawarta ewidentnie na czas określony. To, że nie ma daty od-do nieczego nie dowodzi. Był wyraźny zapis, że umowa zawarta jest na okres jednego roku od dnia....(tego i tego)

Meldunek powinien więc być tymczasowy-na okres trwania najmu.

Jest Pani właścicielką tego lokalu więc proszę pójść do wydziału ewidencji ludności w Pani dzielnicy (koniecznie z umową najmu), i zapytać urzędniczki na jakiej podstawie wpisały meldunek stały a nie tymczasowy?!

#5 Gość_-praw-karol.l

Gość_-praw-karol.l
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 14:15

Pani dankoo osobiście dałbym sobie spokój z urzędem meldunkowym, bo meldunek nie daje Pani lokatorowi żadnych praw.
Po wygaśnięciu umowy automatycznie ustaje stosunek najmu i może Pani domagać się by opuścił on mieszkanie.

W naszym społeczeństwie instytucja meldunku jest wypatrzona i błędnie pojmowana jako krok do przejęcia lokalu. JA jest to po prostu potwierdzenie że dana osoba zamieszkuje w danym lokalu.

#6 Gość_-praw-lewanna

Gość_-praw-lewanna
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2010 - 14:28

CYTAT(Karol.L @ 15.06.2010, 13:15) Drogie Panie meldunek na czas określony nie ustaje z końcem umowy, to są brednie, wymeldować i tak należy się "ręcznie" może to uczynić sam zainteresowany albo właściciel mieszkania, ale jest jeden warunek, musi on faktycznie przestać przebywać w tym mieszkaniu.
Innymi słowy wygaśnięcie umowy nie powoduje że osoba zameldowana na czas określony automatycznie przestaje być tam zameldowania!

Bulwersują się Panie strasznie ale nie wiedzą nawet na jakiej podstawie, skoro nie znają instytucji meldunku.
Podkreślam zameldowanie nie daje żadnych dodatkowych uprawnień temu lokatorowi, więc na Pani miejscu po prostu dałbym sobie spokój z tym jakże "bezczelnym" lokatorem.

To, że meldunek nie daje żadnego tytułu prawnego do lokalu to doskonale wiem.

A odnośnie meldunku tymczasowego, to wypowiadam się na podstawie własnych doświadczeń.
Jeżeli podpisuję umowę z lokatorem na czas nieokreslony, to on ma prawo ( a nawet obowiązek) zameldować się na stałe.
Jeżeli jednak w umowie jest zapis dotyczący czasu trwania najmu, to ten meldunek ma być tymczasowy i zawsze jest to w gestii najemcy a nie wynajmującego.
Ja nie chodzę meldować moich lokatorów...sami to robią, ale takich przegięć nie miewam.

Urzędy meldują tymczasowo na okres roku z możliwością przedłużenia meldunku, i tak powinno to być w tej sytuacji załatwione.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych