Skocz do zawartości


Kto płaci prowizję związaną z kupnem mieszkania, jeśli sprzedawca ma umowę z biurem nieruchomości?


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_motylka

Gość_motylka
  • Goście

Napisano 16 czerwiec 2009 - 15:33

Witam! Szukamy z mężem mieszkania do kupna, wolelibyśmy oferty bezpośrednie, ale okazuje się, że takich jest bardzo mało. Każde mieszkanie, które chcemy obejrzeć i porozmawiać ze sprzedającym okazuje się, że jest zgłoszone do jakiegoś biura nieruchomości. Pytanie jest następujące: czy jeśli byśmy kupowali mieszkanie od takiego sprzedawcy, to czy my zapłacimy prowizję dla biura nieruchomości, czy zrobi to sprzedawca, który ma podpisaną umowę z tym biurem?. Spotkałam się z różnymi opiniami na ten temat i nie wiem kto ma rację. Bo nie wydaje mi się sprawiedliwe jeśli ja miałabym płacić za to, jeśli biuro żadnej pracy dla mnie nie wykonało, sama znalazłam przecież mieszkanie, nie korzystając z pośrednika.Byłabym wdzięczna za odpowiedź.

#2 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2009 - 16:14

Prowizję płacą obie strony. Decydując się na kupno mieszkania, którewłaściciel zgłosił do pośrednika decydujemy się tym samym nadodatkowe koszty... niestety. A skoro nie ma innych ofert... trudno,wiadomo kto zaciera ręce.

#3 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2009 - 16:17

Chociaż.... po namyśle, na pewno dałoby się dogadać z właścicielem,skoro sami nie zgłosiliście się do biura nieruchomości. Ja przynajmniejzastrzegłam sobie u pośrednika, że jeśli sama znajdę chętnego, to imnic do tego :)Pozdrawiam! monika

#4 Gość_zielona

Gość_zielona
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2009 - 21:32

Witam, jeżeli podpiszesz umowę z biurem nieruchomości i ono pokaże Cimieszkanie, które kupisz, to w umowie jest napisane, ile procent odwartości mieszkania masz im dać, bywa to 2%, 2.5%. Podobnie do biurawedług umowy uzgodniony % płaci sprzedający. To zależy od Ciebie na ile% umówisz się z biurem, możesz negocjować. Ponadto kupujący pokrywakoszty notariusza, w tym 2% podatku do US, opłatę za odpisy aktunotarialnego i wpis 200zł do księgi wieczystej, jeśli mieszkanie maksięgę lub chcesz sobie założyć. Natomiast, gdy nie masz umowy zpośrednikiem, to nic nie płacisz. Dobrze jest po zakupie zrobić zdjęciamieszkania i trzymać wszystkie rachunki z remontu. Urząd Skarbowy do 5lat może sprawdzić, czy nie za mało zapłaciłaś za metr kwadratowy wgcen rynkowych. Mnie teraz po 3 latach od zakupu sprawdza. Jeżeli USwystawi mi wyższą cenę niż zapłaciłam wg aktu notarialnego, to odnadwyżki zapłacę podatek do urzędu miasta. Pozdrawiam!

#5 Gość_motylka

Gość_motylka
  • Goście

Napisano 18 czerwiec 2009 - 17:03

Problem tkwi w tym, że abyśmy mogli w ogóle dostać adres mieszkania,które nas interesuje musimy zgłosić się do biura, do którego jestjedyny kontakt związany z tym ogłoszeniem. A tam pewnie wymagają zanimpokażą mieszkanie podpisanie umowy z biurem, co wiąże się z prowizją.Myślę, że zrobimy po prostu tak, że znajdziemy interesująceogłoszenie, zgłosimy się do biura, ale będziemy negocjować prowizję.Innego sposobu raczej nie ma.

#6 Gość_Agent

Gość_Agent
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2009 - 12:24

Tak już jest. Jeśli korzystasz z usługi agenta nieruchomości, nawetjeśli jest to tylko wskazanie adresu to agencja pobiera wynagrodzenie.

#7 Gość_Steve

Gość_Steve
  • Goście

Napisano 13 wrzesień 2009 - 21:57

Warto niegocjowac prowizje z posrednikiem, bo zazwyczaj jedno mieszkaniejest zglaszane do wielu agencji. Jesli nie chce obnizyc prowizji, to wartowspomniec, ze wobec tego idzie sie do innego,kotry takze ma ta oferte. Aleuwaga: o prowizji rozmawiamy, zanim podpiszemy umowe i wpisza nam adrestego mieszkania.Inaczej juz post factum. Powodzenia!

#8 Gość_marcia

Gość_marcia
  • Goście

Napisano 18 listopad 2009 - 14:52

Ja niedawno kupiłam mieszkanie , gdzie właściciele mieli podpisaną umowę z biurem nieruchomości. Niestety musiałam i ja zapłacić prowizję co uważam, że jest bezsensu, bo dlaczego ja skoro to nie ja sobie wynajęłam biuro. Najgorsze, że facet wziął ode mnie 5 tys (mieszkanie kosztowało 180 tys)za to że po prostu dał mi numer telefon do ludzi którzy chcą sprzedać upatrzone przeze mnie mieszkanie. To jest chore!

#9 Gość_pati

Gość_pati
  • Goście

Napisano 04 maj 2010 - 23:23

Ja nie podpisałam żadnej umowy z biurem nieruchomości, facet chyba zapomniał, wskazał mi adres i ostatecznie kupiłam mieszkanie ale poza wskazaniem adresu facet nic dla mnie nie zrobił, pozostałe formalności potoczyły się bez jego udziału, a o prowizji nic nie wspominał - dogadał sie ze sprzedawca ze połowę on zapłaci a połowę my-jako kupujący. A teraz po 3 m-cach od kupna dostaje od niego pisemko z prośba o uregulowanie płatności!! Pisze, że umowa ustna przy świadkach(sprzedających) jest tak samo ważna jak pisemna i straszy że odda sprawę do sądu - czy on ma prawo żądać zapłaty i co mam zrobić? - odpowiadać czy nie na to pismo?

#10 Gość_dtt

Gość_dtt
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2010 - 13:19

wymaga to sprawdzenia ale wyszperałem takie zdanie" "Z treści art. 180 UoGN wynika jednoznacznie, iż zawarcie umowy pośrednictwa wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności."

#11 Gość_Bambi002

Gość_Bambi002
  • Goście

Napisano 27 luty 2014 - 22:35

Ja się po prostu z tą poprzednią opinią nie zgadzam. Prowizję powinien zapłacić tylko sprzedający bo to on korzysta z biura pośrednictwa finansowo, on na tym zyskuje finansowo a "Biuro" otrzymuje prowizję za realizację umowy zawartej ze sprzedającym.Państwo pomogliście mu tę umowę zrealizować inaczej mówiąc "kupić" "zapłacić" i za to macie być jeszcze karani prowizją dla biura? Ja uważam że Biuro pośrednictwa naciąga ludzi bazując na nieznajomości przepisów. To jest łamanie prawa i art.24 Standardów zawodowych. Należy o tych praktykach powiadomić NIK bo są to sytuacje nagminne i nagminne okradanie ludzi i oczywiście łamanie prawa.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy